Dariusz Cydejko · Stockholm
Ciekawość całości. Uważność na szczegóły.
Jestem specjalistą komunikacji i marketingu mieszkającym w Sztokholmie. Moja droga zawodowa prowadzi przez gościnność, turystykę, reprezentację linii lotniczych i międzynarodowe kampanie cyfrowe. Wspólny mianownik stanowią ludzie: zrozumienie ich potrzeb i tworzenie warunków do dobrej współpracy.

Czego nauczyła mnie gościnność
Zanim komunikacja stała się centrum mojej pracy, branża gościnności ukształtowała moje podejście do działania. W Mälarpaviljongen i innych sztokholmskich miejscach jakość doświadczenia zależała od przygotowania, wyczucia czasu i uwagi poświęconej ludziom. Wydarzenie mogło wydawać się gościowi naturalne właśnie dlatego, że ktoś wcześniej przemyślał szczegóły.
Od opowieści o miejscu do międzynarodowego partnerstwa
Pierwszy okres w Polskiej Organizacji Turystycznej rozwinął moje doświadczenie w relacjach z mediami, wielojęzycznych stronach, newsletterach, wydarzeniach branżowych i promocji Polski w regionie nordyckim. TAL Aviation wniosło perspektywę handlową reprezentacji Aegean Airlines i airBaltic w Szwecji. W Etraveli Group skala stała się globalna: konta linii lotniczych i destynacji, kampanie medialne oraz koordynacja kanałów i zespołów.
Dlaczego pozostaję blisko tworzenia
Lubię rozmowę strategiczną, ale chcę też rozumieć, czego wymaga jej realizacja. Pisanie strony, przygotowanie newslettera, układanie hierarchii obrazów czy sprawdzanie wersji kampanii ujawniają pytania niewidoczne w prezentacji. Projekty graficzne i internetowe podtrzymują tę praktyczną ciekawość.
Nauka, która poszerza perspektywę
Komunikacja i PR w Berghs, projektowanie graficzne i reklama w Forsbergs oraz dalsza nauka w IHM w obszarach AI, wiedzy o klientach, sprzedaży cyfrowej i zwinnego zarządzania projektami uzupełniają moje wykształcenie turystyczne. Interesuje mnie ich wzajemny wpływ: dane mogą poprawić decyzję kreatywną, a dobra opowieść uczynić złożoną informację użyteczną.
Jak chcę pracować
Na tyle jasno, by każdy rozumiał swoją rolę. Na tyle otwarcie, by lepszy pomysł mógł zmienić plan. Na tyle uporządkowanie, by pamiętać o ustaleniach. Na tyle po ludzku, by relacja nie traciła znaczenia, gdy zbliża się termin. To zasady, które staram się stosować, a nie obietnica idealnego procesu.
Tutaj zaczyna się konkretna rozmowa.
Napisz o pytaniu, projekcie lub możliwości, którą masz na myśli.
